Zmotywować się jest bardzo ciężko
Wczoraj postanowiłam, że dziś będę biegać, ponieważ na rozruchach w Palamos nie dawałam rady. Miałam jeszcze robić pompki i brzuszki. Lecz bardzo trudno mi się zmotywować. Tak właśnie zaplanowałam wszystko: o 15:00 biegałam dookoła mojego osiedla, potem ćwiczyłam mięśnie brzucha, ponieważ na zgrupowaniu zrozumiałam, po co mi to, bardzo ciężko mi się ćwiczyło, ponieważ jestem bardzo słaba, jeżeli chodzi o ćwiczenia.
Cieszę się, że w Palamos jednego dnia tak mocno wiało. Zrozumiałam, po co trener organizuje co rok zajęcia i ćwiczenia. Teraz obiecuję, że nie będę się obijać na treningach, tylko ciężko pracować.
Pozdrawiam Wiktoria.


I o to chodzi, pracuj dziewczyno, a wiesz, jaki jest plan…